Gdybym miał wybrać ulubioną serię gier, bez dwóch zdań byłby nią Tomb Raider. Owszem, lepiej bawiłem się chociażby na produkcjach z serii Batman: Arkham, ale to właśnie przygody Lary Croft najbardziej mnie urzekły i wciąż z ochotą wracam nawet do ich starych odsłon, które aż rażą w oczy pikselami i czasem człowiek nie jest w stanie odróżnić, gdzie jest ląd, a gdzie woda. Nic więc dziwnego, że z ochotą zabierałem się też do pobocznych przygód dzielnej archeolożki, zaczynając od wydawanych w Polsce przez TM-Semic komiksów, po kinowe filmy. Dwa pierwsze co prawda okazały się małymi koszmarkami, w najnowszym jednak pokładałem całkiem spore nadzieje. Alicia Vikander dobrze pasowała mi do tej roli, zwiastuny (jak to zwiastuny) wyglądały sympatycznie i zdawały się dobrze oddawać charakter ostatnich gier… Co mogło pójść nie tak? Wszystko, na szczęście twórcom udało się stworzyć sprawnie zrealizowaną przygotówkę, która nie nudzi i na pewno nie rozczaruje miłośników Tomb Raidera.

Poznajcie młodą Larę Croft, dziewczynę uwielbiającą wyzwania, których już wkrótce w jej życiu pojawi się aż nadto. Siedem lat temu jej ojciec zaginął w trakcie poszukiwań mitycznej japońskiej wyspy. Przedłużająca się nieobecność powoduje kłopoty w firmie, a co za tym idzie wymusza na jego córce uznanie go oficjalnie martwym. Lara wierzy jednak, że mężczyzna wciąż żyje, a kiedy w pozostawionych przez niego rzeczach znajduje pewien trop, rusza w szaloną podróż na drugi koniec świata, gdzie czekają na nią większe niebezpieczeństwa, niż mogłaby sądzić. Co gorsza, jeśli coś pójdzie nie tak, zagrożony będzie cały świat…

Kiedyś, właśnie przy okazji premiery pierwszego filmu o przygodach Lary Croft, wówczas z Angeliną Jolie w roli głównej, przeczytałem, że nie należy omawiać danego dzieła w oderwaniu od pierwowzoru. Nie do końca zgadzam się z tym stwierdzeniem, bo jeśli podbijamy nowe medium, powinniśmy zrobić to tak, by nie tylko fani materiału źródłowego dobrze się bawili, ale coś w tym jest. I widać to dobrze w tym przypadku. Tomb Raider bowiem całkiem nieźle sprawdza się jako zwyczajny film przygodowy, gdzie twarda kobieta stawić musi czoła przeciwnościom losu i wrogom, ale i tak najbardziej zadowoleni z seansu wyjdą – a raczej odejdą od ekranu telewizora, skoro omawiam wydanie DVD – miłośnicy gier.

Całość oparta jest bowiem w dużej mierze na dwóch odsłonach serii, rebootu gry Tomb Raider oraz (w mniejszym stopniu) jego ciągu dalszego, Rise of the Tomb Raider, zabierających nas do samych początków karieru panny Croft. Ci, którzy w nie grali, poczują się tu jak w domu, choć niejeden fan starszych produkcji znajdzie tu znajome elementy. W konsekwencji powstał film bardziej poważny i realistyczny niż poprzednia dwa i chociaż nie jest to żadne wielkie kino, a z legendami gatunku, takimi jak przygody Indiany Jonesa, z których twórcy Tomb Raidera czerpali zawsze pełnymi garściami, nie ma co go nawet porównywać, to i tak zabawa jest udana.

Spora w tym zasługa Vikander, której wyczyny na ekranie potrafią zaimponować. Całość dobrze wypada też od strony technicznej, plenery i stare ruiny ogląda się z przyjemnością, a akcja ma swój charakter. Co ważne, produkcja nie nuży, twórcy nie przedłużają całości i choć czasem mogłoby dziać się więcej i w bardziej spektakularny sposób, a i zabrakło nieco inwencji, ja z całości jestem zadowolony o wiele bardziej niż z kiepskich filmów z Angeliną Jolie. Na dodatek całość dosłownie oddaje charakter gry, z przeniesieniem na ekran jej pułapek, zagadek i wyzwań. Miłośnikom Tomb Raidera polecam więc z czystym sumieniem, tym bardziej, że na DVD czeka na nich zakulisowy (choć bardzo krótki) dokument, co w ostatnich latach, kiedy niemal wszystkie dodatki przeniesione zostały do wydań Blu-ray, stanowi miły akcent.

Dziękuję dystrybutorowi DVD i Blu-ray Galapagos za udostępnienie filmu do recenzji.

SZCZEGÓŁY:

Tytuł: Tomb Raider
Data premiery: sierpień 2018
Reżyseria: Roar Uthaug
Obsada: Alicia Vikander, Dominic West, Walton Goggins
Gatunek: film przygodowy

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Sebastian „Severan” KuryłoPaulina Recent comment authors
najnowszy najstarszy oceniany
Paulina
Gość

dajcie jakąś listę gier na xboxa

Sebastian „Severan” Kuryło
Redaktor naczelny

Tekst o najciekawszych premierach października, gdzie polecamy również gry na Xboxa jest już w ostatniej fazie. Stay tuned 😀