pandemictitle

Świat stoi nad przepaścią. Groźne wirusy rozprzestrzeniają się w zastraszający tempie, ofiary są liczone w milionach. Epidemia zbiera śmiertelne żniwo. Jeżeli nie zaczniemy działać, to w ciągu kilku miesięcy dojdzie do ogólnoświatowej histerii i nie zdołamy opanować tego chaosu. Czy uda się wam wynaleźć lekarstwo i uratować ludzkość? Przekonacie się, jeśli zagracie w Pandemic.

Zasady gry

W grze Pandemic wcielamy się w role członków zespołu walczącego z epidemiami wybuchającymi w różnych zakątkach świata. Musimy współpracować, aby wynaleźć lekarstwa i przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się zarazie zanim cztery śmiertelne choroby unicestwią ludzkość. Wszyscy jednocześnie wygrywamy albo przegrywamy.

Celem gry jest wynalezienie lekarstwa na wszystkie cztery choroby. Na początku ze stosu kart infekcji losujemy miasta, w których znajdą się pierwsze znaczniki chorób, wybieramy postaci, stawiamy je na planszy oraz otrzymujemy początkowy zestaw kart. Pozostałe, wraz z wtasowanymi kartami epidemii utworzą stos kart gry.

pandemic1

Każda tura gracza jest podzielona na trzy fazy:

1. Akcje
W każdej turze można wykonać maksymalnie cztery ruchy. Do wyboru mamy akcje związane z ruchem, które pozwalają na przemieszczanie się między miastami, oraz inne umożliwiające budowanie stacji badawczych, leczenie chorób, wymienianie się kartami czy wynalezienie lekarstwa poprzez odrzucenie z ręki pięciu kart miast jednego koloru.

2. Dociąganie
Po wykonaniu czterech akcji dociągamy dwie karty z wierzchu stosu kart gry. Wylosowane karty lądują na naszej ręce. Jeśli wśród dociągniętych kart znajduje się karta epidemii, natychmiast wykonujemy poniższe czynności:

  • Przesuwamy znacznik poziomu zachorowań o jedno pole do przodu.
  • Wyciągamy kartę ze spodu stosu kart infekcji. W wylosowanym mieście dodajemy trzy znaczniki choroby wskazanego koloru. Jeśli w mieście znajdują się już znaczniki danego koloru, dodajemy ich tyle, aby w mieście były łącznie trzy znaczniki tego koloru. Miasto to inicjuje rozprzestrzenianie chorób.
  • Bierzemy wszystkie karty ze stosu odrzuconych kart infekcji, tasujemy i umieszczamy na wierzchu istniejącego stosu kart infekcji.

Jeśli w którymkolwiek momencie gry posiadamy więcej niż siedem kart w ręce, musimy odrzucić nadmiarowe karty.

3. Nowe infekcje
Odwracamy karty z wierzchu stosu kart infekcji w liczbie równej aktualnemu poziomowi zachorowań. Jeśli choroba w kolorze karty nie została jeszcze wyeliminowana, dodaj w tym mieście jeden znacznik choroby w odpowiednim kolorze. Jeśli w mieście są już trzy znaczniki tego koloru, nie dodajemy kolejnego, a miasto inicjuje rozprzestrzenianie choroby.

W trakcie rozprzestrzeniania choroby przesuwamy znacznik o jedno pole w przód. Następnie należy umieścić po jednym znaczniku w kolorze choroby w każdym mieście połączonym z miastem inicjującym. Jeśli w którymś z nich są już trzy znaczniki choroby tego koloru, inicjujemy reakcję łańcuchową. Oznacza to, że po raz kolejny przesuwamy znacznik o jedno pole w przód i dodajemy nowe tak jak opisano powyżej, za wyjątkiem miast, które inicjowały już rozprzestrzenianie choroby w ramach tej reakcji łańcuchowej.

Po zakończeniu trzeciej fazy następuje koniec tury. Kolejną rozpoczyna gracz siedzący po naszej lewej stronie. Gracze wygrywają, gdy odkryją lekarstwa na wszystkie cztery choroby. Przegrywają natomiast, jeśli wystąpi jedna z poniższych sytuacji:

  • ósmy raz dochodzi do rozprzestrzeniania się chorób,
  • potrzebne są znaczniki choroby, a wszystkie zostały wykorzystane,
  • potrzebne są karty gry, a wszystkie zostały już użyte.

Wrażenia z rozgrywki

Pierwszy kontakt z grą oceniam pozytywnie. Instrukcja dobrze tłumaczy zasady, a plansza w postaci strategicznej mapy świata szybko wprowadza nas w klimat. Można poczuć się jak prawdziwy członek drużyny zajmującej się zwalczaniem ogólnoświatowej pandemii. Kolorowe znaczniki wyglądają ładnie i czytelnie prezentują się na mapie. Mam zastrzeżenia do kart, które są trochę za cienkie. Znajdujące się na nich grafiki są klimatyczne, ale mnie nie porwały.

pandemic3

Jednak tym, co sprawiło, że Pandemic okazał się światowym bestsellerem jest innowacyjna mechanika rozprzestrzeniania się chorób. Pomysł z reakcją łańcuchową, powodującą zalewanie wirusami całych regionów, jest na tyle prosty, że aż trudno uwierzyć, że nikt nie wpadł na to wcześniej. Bardzo realistyczne podejście do ukazania rozwoju choroby. Podczas wyciągnięcia pierwszej karty epidemii możemy jeszcze spać spokojnie. Cały geniusz polega na tym, że wszystkie dociągnięte wcześniej przez nas karty wirusów wracają w tym momencie z powrotem na górę stosu. Oznacza to, że choroby będą się rozprzestrzeniały w miastach już zarażonych, a my będziemy się dwoić i troić, by chociaż na moment opanować sytuację. Można się więc domyślić, że gra nie należy do najprostszych. Nie zrozumcie mnie źle, zasady można wytłumaczyć w pięć minut i średnio ogarnięta osoba nie będzie miała problemów z wejściem w grę.

Mówiąc o tym, że Pandemic jest grą trudną, mam na myśli wagę każdej podjętej przez nas decyzji. Powinienem dostać się do Europy i hamować tam rozwój epidemii, czy może jednak przenieść się do Brazylii i przekazać komuś informacje, które będą miały kluczowe znaczenie dla wynalezienia lekarstwa? Cholera, przecież zapomniałem, że za moment Azja zostanie zalana znacznikami! Dzięki temu podczas pierwszych kilku partii wszyscy nad stołem czują, że pętla zaciska się na ich szyjach, a upływający czas działa na ich niekorzyść niekorzyść. Świetne uczucie. Nawet gdy już nauczymy się, jak działają występujące w grze mechanizmy, możemy dorzucić do talii kilka kart epidemii, aby podnieść poziom trudności.

Regrywalność jest zapewniona przez losowe dobieranie kart infekcji i unikalne umiejętności poszczególnych postaci. Można zagrać kierownikiem budowy, który pozwala na darmowe tworzenie stacji badawczych lub zdecydować się na specjalistkę ds. kwarantanny chroniącą miasto, w którym się znajduje przed dokładaniem kolejnych znaczników. Muszę się jednak przyczepić do szefa planu B. Jego umiejętność specjalna jest dużo słabsza od pozostałych, przez co rzadko trafia na planszę.

pandemic2

Pierwsze wrażenie po obcowaniu z Pandemic jest wyborne, ale z czasem wychodzi na jaw kilka wad tego tytułu. Gdy już zagramy kilka razy, okazuje się, że zaczynamy skupiać się na optymalizacji ruchów, a klimat gdzieś się ulatnia. Zazwyczaj nie mam z tym problemu, lubię abstrakcyjne gry logiczne. Ostatnio wychwalałem przecież Azula. Jednak zatracenie klimatu przy piątej lub szóstej partii jest na tyle duże, że entuzjazm związany z wyłożeniem Pandemic na stół malał z każdym dniem. Ponadto pamiętajmy, że mamy tu do czynienia z grą kooperacyjną i, gdy już skupimy się na szukaniu tego jednego optymalnego ruchu, może wystąpić syndrom lidera. Osoba najbardziej obeznana z grą zaczyna mówić innym graczom, jakie akcje powinni wykonywać, a to w ekstremalnych przypadkach może sprawić, że zabawa nowicjusza będzie się ograniczała do przesuwania pionka w miejsca wskazane przez lidera. Dużo zależy od towarzystwa, z którym decydujemy się zasiąść do stołu. Miejcie to na uwadze.

Podsumowanie

Pandemic to już klasyk wśród gier planszowych, w który każdy powinien zagrać przynajmniej raz. U nas co prawda pierwsze pozytywne wrażenia musiały się zderzyć ze sporym rozczarowaniem, którym było wypranie każdej kolejnej partii z tych ogromnych emocji, które towarzyszyły nam na początku. Jednak jeżeli jesteście fanami gier kooperacyjnych i chcecie pokazać znajomym, że współczesne planszówki to coś więcej niż turlanie kostką i przesuwanie pionków po torze, to pokażcie im Pandemic. To może być początek pięknej przygody.

ZOBACZ W SKLEPACH

SZCZEGÓŁY:

Zawartość pudełka:
plansza z zaznaczonymi miastami
7 kart postaci i odpowiadające im pionki
6 stacji badawczych
6 znaczników
96 znaczników chorób
48 kart infekcji
59 kart gry
karty pomocy i instrukcja

Informacje pudełkowe:
Wiek: 10+
Ilość graczy: 2-4
Przewidywany czas gry: 45 minut
Wydawca: Lacerta
Autorzy:Matt Leacock

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Martyna „Idris” HalbiniakIza Recent comment authors
najnowszy najstarszy oceniany
Iza
Gość
Iza

Kupie ja synowi,wyglada na ciekawa.

Martyna „Idris” Halbiniak
Recenzent

Polecam. Jedna z fajniejszych planszówek, w jakie grałam 🙂