Z Archiwum X. Wyznawcy

O Z Archiwum X słyszeli chyba wszyscy, prawda? Kultowa seria, zakończona w 2002 roku po dziewiątym sezonie, który, jeśli wierzyć fanom, nie zamykał wielu wątków, a część z nich domykał na siłę i bez polotu. Produkcję wznowiono jednak po czternastu latach leżenia odłogiem i zbierania kurzu, i w efekcie w 2016 roku na małych ekranach ponownie zagościł ukochany przez wielu serial. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że zanim podjęto się pracy nad najnowszymi dwoma sezonami, przygody pary agentów przeniosły się na kinowe ekrany (w produkcji Z Archiwum X: Chcę wierzyć, mającej premierę w lipcu 2008 roku), a oficjalna kontynuacja historii miała formę komiksu.

Z Archiwum X. Wyznawcy to zbiorczy album, zawierający pięć zeszytów opowiadających dalsze losy pary naszych głównych bohaterów. Trudno mnie nazwać wielką fanką serialu, nie widziałam pewnie nawet dziesiątej części wszystkich odcinków. Częściowo pewnie przez to, że powszechnie znana charakterystyczna melodia rozpoczynająca każdy epizod do tej pory wywołuje we mnie irracjonalne poczucie niepokoju. Nie przeszkadzało mi to jednak w tym, by za dzieciaka biegać po podwórku i udawać, że jestem agentką Scully, rozwiązującą kolejne zagadki o paranormalnym zabarwieniu.

Z Archiwum X. Wyznawcy 1

Za fabułę Z Archiwum X. Wyznawcy odpowiadają Chris Carter oraz Joe Harris, drugi z nich jest również autorem scenariusza komiksu. Polskie wydanie ukazało się w 2015 roku, nakładem Wydawnictwa SQN, a za tłumaczenie odpowiadał Bartosz Czartoryski, co sprawiło, że nie musiałam się martwić jego jakością. Okładka w twardej oprawie, opatrzona świetną grafiką autorstwa Carlosa Valenzueli, zachęca do sięgnięcia po tę pozycję. Gdybym miała okazję przeczytać Z Archiwum X. Wyznawcy przed wznowieniem serialu, zapewne stwierdziłabym, że komiks ten po raz kolejny pozwala zanurzyć się w ukochany przez wielu świat. Teraz jest jednak… tylko pewną ciekawostką dla fanów.

Mulder i Scully nie są już agentami Archiwum X – jako państwo Blake wiodą spokoje, pozbawione obecności nadprzyrodzonych zjawisk życie. Dana pracuje jako lekarz, a jej partner spisuje swoje wspomnienia z czasów, gdy rozwiązywał kryminalne zagadki. Sielankę przerywa pojawienie się Skinnera, który informuje ich, że ktoś włamał się do tajnych plików FBI i wykradł dane osób pracujących w Archiwum X. Byli agenci reagują w odmienny sposób – Mulder zbywa całą sytuację swoim specyficznym poczuciem humoru – w końcu stracili już wszystko – jednak Dana czuje, że w całym tym zdarzeniu może nie chodzić o nich. Co prawda zrobili wiele, by zapewnić jej dziecku bezpieczeństwo, nie ma jednak pewności, że to wystarczy.

Z Archiwum X. Wyznawcy 2

Zamknięta na ponad stu stronach historia ma dobre tempo, jej akcja wciąga i zaskakuje: jest spisek, tajemniczy przeciwnik oraz paranormalna zagadka do rozwiązania. Wszystko to skutkuje tym, że komiks stanowi przyjemną rozrywkę na wieczór, i to nie tylko dla fanów serii. Tak było w moim przypadku – chociaż jako serialowy laik zapewne nie wyłapałam nawet połowy odniesień do fabuły produkcji, nie przeszkodziło mi to w odbiorze przedstawionej historii. Co więcej, dzięki Z Archwium X. Wyznawcy jestem na dobrej drodze do tego, by przemóc swój irracjonalny lęk i dojrzeć do obejrzenia wszystkich epizodów we względnie niedalekiej przyszłości.

Strona graficzna prezentuje się prosto i bez fajerwerków – zarówno pod względem kolorystyki, jak i kreski – bez trudu można jednak rozpoznać większość postaci. Przynajmniej tych ważniejszych dla całej fabuły, brak szczegółów może bowiem przeszkadzać w przypadku mniej istotnych bohaterów tej historii. Stonowane barwy sprawiają, że ciemne zaułki i nocne scenerie budzą niepokój podobny do tego, który towarzyszył mi podczas oglądania tych nielicznych epizodów serialu. W porównaniu z takimi kadrami jasne wypadły o wiele mniej wyraziście. Mimo to niewiele brakowało, żebym zaczęła nucić pod nosem motyw przewodni serialu.

Z Archiwum X. Wyznawcy to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów serialu, nawet jeśli w obliczu dwóch nowych sezonów serii nie są już oficjalną kontynuacją, a ledwie ciekawostką dla najbardziej dociekliwych. Komiks broni się również jako indywidualne dzieło, jednak komuś niezagłębionemu w w tym świecie bez wątpienia umknie wiele odniesień.

Dziękujemy Wydawnictwu SQN za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

ZOBACZ W SKLEPACH

SZCZEGÓŁY:

Tytuł: Z Archiwum X. Wyznawcy
Wydawnictwo: SQN
Typ: Komiks
Gatunek: science fiction
Data premiery: 04.02.2015
Scenariusz: Joe Harris
Rysunki: Michael Walsh, Jordie Bellaire (kolory)
Liczba stron: 128

Dodaj komentarz

avatar