1

Scully: Agent Mulder, I’m Dana Scully. I’ve been assigned to work with you.
Mulder: Oh, Really… I was under the impression you were sent to spy on me.”

Tymi właśnie słowy Titan Comics wprowadza nas do niezbędnika fana Archiwum X, serialu, a także filmów, które królowały przez długi czas na małych ekranach w naszych domach i wojują obecnie, toć 10 sezon już w trakcie emisji.

Kiedy dowiedziałam się o opublikowaniu tego cudeńka, myślałam, że został wydany komiks o przygodach agentów FBI. I teraz konsternacja – czy wymyślą coś nowego, czy też ujrzymy pierwsze sezony w komiksowym wydaniu? Trochę się bałam o to drugie wyjście, bo jednak lubimy jak coś nas zaskakuje, jak coś jest nieznane, a tu w większości wypadków czytalibyśmy wiedząc jakie będą zakończenia kryminalnych zagadek.

2

Jednak ludzka ciekawość wygrała. Obojętnie, co by to było, musiałam chociaż zajrzeć, bo Muldera i Scully nigdy dosyć. I uwierzcie mi, naprawdę (wiem z autopsji) nie zawiedziecie się. Kompendium wydane przez Titan Comics to zbiór wywiadów, ciekawostek i sporej ilości artykułów dotyczących bohaterów Archiwum X, odtwórców ich ról, zdarzeń, jakie miały miejsce w serii, a także wiele, wiele innych.

Jest też sporo informacji, które na pewno was zaskoczą, a jeśli nie zaskoczą,to chociaż odgarną kurz z zakamarków pamięci, tak jak to zrobiły w moim przypadku. Jak na kompendium, którego planowany jest ciąg dalszy, jest naprawdę wielkie, 177 stron to nie byle co, w dodatku 177 stron, z których (prawie) każda jest zajęta od góry do dołu przez połacie tekstu. Nie ma się czemu dziwić – historii o tym specyficznym wydziale Federalnego Biura Śledczego nie da się opisać kilkoma zdaniami. Relacje między postaciami także nie należą do najprostszych i takich, którym można poświęcić raptem kilka słów. Jak to w realnym świecie, ludzie zmienią strony na bardziej dla nich korzystne, giną, chorują, mają problemy itd. W Archiwum X jest dokładnie tak samo, a z początku połapać się w tym jest trudniej niż w miłostkach w Modzie na Sukces.

3

Ponieważ emisja pierwszego odcinka sezonu dziesiątego miała miejsce w miniony poniedziałek (25.01), już na samym wstępie pojawia się mały mindfuck, jak to jest ze Scully i Mulderem. Osoby nowe w świecie Archiwum X mogą mieć z tym problem. Dlatego decyzja Titanów o wydaniu albumu akurat w taki sposób, ułatwi życie wielu nowicjuszom, którym się jeszcze nie udało się przysiąść do poprzednich sezonów.

Pewnym minusem jest z pewnością fakt, że póki co kompendium występuje tylko w języku naszych Brytyjskich kolegów i zjadaczy hamburgerów. Nie jest to niespodzianką, bo przecież główna siedziba FBI znajduje się w Waszyngtonie ;).Jednak mogę pocieszyć tych, co sobie coś pod nosem trochę po angielsku szprechają, ale boją się, że nie dadzą rady. Z pewnością sobie poradzicie, ujęte zostało prostym językiem. Mały podręczny słownik, zimne piwo lub ciepła herbata i jedziemy.

Cena to mniej więcej 17.05$ za wersję papierową i 12.29$ za wersję na Kindla. Przy dzisiejszym kursie dolara (4,08 zł) daje to kolejno blisko 70 zł i 50zł. Jest to dość dużo, jednak uważam, że jak za takie wydanie i taką obszerność kompendium jest naprawdę warte swojej ceny.

4

Naprawdę szczerze wątpię, czy nawet największy fan przypomni sobie wszystkie odcinki, zwłaszcza, iż od emisji ostatniego minęło prawie 14 lat (nie liczę obecnego, dziesiątego). Oczywiście są powtórki, ale historii poruszonych w serialu było tak wiele, iż niemożliwym jest zapamiętać je wszystkie, co najwyżej momenty przełomowe. Titan Comics rozwiązało również ten problem. W celu odpowiedniego przygotowania się na sezon 10 nie musicie już zarywać nocy na przypominaniu sobie poprzednich sezonów (no chyba, że ktoś chce, sama tak robiłam 😉 ), na końcu znajdziemy naprawdę ciekawy fortel. Jest to zdecydowanie na plus.

Poruszyć temat działania (chyba) fikcyjnego departamentu jednego z bardziej znanych biur śledczych na świecie bez znajomości prawdziwej historii FBI byłoby jak strzała w kolano (musiałam!). Na szczęście jest to kolejny aspekt nie dotyczący naszych Titanów. Opisano, dość przyjemnie, skrót (3 strony) działania FBI, począwszy od Hoovera, aż do blisko końca lat ’90. Kolejna część całości, ułatwiająca zrozumienie serialu i zależności między agentami, i nie mówię tylko o dwojgu głównych bohaterów.

5

Czytanie kompendium wydanego przez Titan Comics jest zdecydowanie intrygującym sposobem spędzania czasu. Dzięki obszerności woluminu spędzi się przy nim na pewno kilka godzin. Treści bywają poważne, zabawne, zagadkowe, a jednocześnie dają odpowiedź na wiele pytań pojawiających się przed obejrzeniem serialu, jak i po nim. Posunę się nawet o stwierdzenie, iż owo kompendium jest jak połączenie wiecznie niedowierzającej i szukającej naukowego wyjaśnienia Dany, z ciągle szukającym parapsychicznych powiązań Foxem. To się po prostu musi udać.

Ocena: 8/10

Plusy
+ dobrze wydane
+ duża ilość stron, pełnych dużej ilości tekstu
+ odpowiedzi na wiele pytań
+ opisanie realnych historii
+ oczekiwanie na tom 2
+ dobrze napisane, zrozumiałe zarówno dla nowych fanów, jak i starych wyjadaczy

Minusy
– dostępność tylko w języku angielskim
– mimo wszystko cena, choć jak pisałam jest jej warte

Autor: Julciczka

Dodaj komentarz

avatar