Dzięki za tę podróż

DZIĘKI CI ZA KŁOPOTY

Czwarta strona okładki informuje, że druga powieść Tommy’ego Wallacha to doskonała lektura dla fanów prozy Johna Greena. Nie wiem czy to prawda, Greena nie czytałem, czytałem natomiast m.in. Matthew Quicka i Nicka Hornby’ego i muszę powiedzieć, że Dzięki za tę podróż to powieść w ich stylu. Młodzieżowa, ale nie naiwna, romantyczna, acz nieprzesłodzona, a do tego smutna i wzruszająca.

Parker Santé ma siedemnaście lat, problemy ze sobą i dość specyficzne życie. Śmierć ojca była dla niego prawdziwą tragedią; zamknął się w sobie, przestał mówić, a zanim odważył się wyjść z domu, zmierzył się z długotrwałą psychoterapią. Teraz olewa wszystko, unika szkoły, nie zamierza wybrać się na studia, a dnie spędza na włóczeniu się po hotelach, gdzie okrada gości I nagle w Halloween zauważa ją. W hotelowej restauracji, z całkiem sporą ilością pieniędzy, siedzi ładna, młoda, srebrnowłosa dziewczyna. przykuwając jego uwagę. Kiedy nadarza się okazja, Parker kradnie jej pieniądze, jednak tym razem czuje się jakoś inaczej. Źle. Chwila zawahania, dziewczyna wraca i… to może być początek kłopotów, ale staje się czymś zupełnie innym. Między osobliwą dwójką rodzi się nić porozumienia, chwila rozmowy zmienia się w coś więcej. W końcu dziewczyna, Zelda, jak się przedstawia, wyznaje mu, że chce się zabić. Czeka tylko na telefon, a wtedy odda pieniądze, które ma, pierwszemu lepszemu potrzebującemu, jakiego spotka na swojej drodze, i rzuci się z mostu. Parker nie chce by to robiła, ona nie chce by on marnował swoją przyszłość. Zawiązują więc pewien pakt – on pójdzie na studia, ona będzie z nim, wydając na niego pieniądze dopóki tych nie zabraknie. Tak zaczyna się dziwna relacja dziewczyny starszej, niż wskazuje jej wygląd, i zgorzkniałego nastolatka, który nie chce dopuścić, by fundusze się skończyły…

Może momentami Dzięki za tę podróż jest powieścią prostą, także pod względem stylu, ale nie ma to najmniejszego znaczenia. Wallach stworzył opowieść, której największą zaletą są emocje, i wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Młodzieżowe uczucia, dogłębne, bo przeżywane po raz pierwszy, żywsze, królują w tej opowieści. Zderzone z doświadczeniami Zeldy obnażają swoją naiwność, ale i siłę. A Parker w swoim romantyzmie jest tak podobny do każdego z nas, kiedy kochaliśmy, kiedy chcieliśmy żeby łokcie nasze i dziewczyny zetknęły się w kinie, albo baliśmy się poruszyć, żeby przytulona do nas wybranka nie odsunęła się choćby na milimetr. To wszystko do nas wraca, a my chłoniemy kolejne rozdziały jakbyśmy sami brali udział w opisywanych wydarzeniach.

Co ważne, jest jeszcze zagadka dla tych, którzy nieco mniej romantycznie podchodzą do życia. Co to za rozmowa, która ma zakończyć życie Zeldy? Kim właściwie jest ta srebrnowłosa dziewczyna? I dlaczego chce się zabić? Czy odpowiedzi Was zaskoczą, czy nie – nie zdradzę, ale powiem jedno; jeśli lubicie dobre historie miłosne, będziecie usatysfakcjonowani. Pytania schodzą bowiem na dalszy plan, zostają uczucia. I naprawdę nie trzeba nic więcej.

Podsumowując: Dzięki za tę podróż to naprawdę znakomita pozycja z gatunku young adult, która spodoba się także i starszym czytelnikom. Warto poświęcić jej dwa, trzy zimowe popołudnia i poznać losy Parkera oraz Zeldy. Dobra zabawa gwarantowana.

A ja dziękuję wydawnictwu Bukowy Las za udostępnienie egzemplarza do recenzji

NASZA OCENA
7/10

Podsumowanie

Plusy:
+ oferuje dużo emocji i zabawy uczuciami
+ napisana lekkim stylem

Minusy:
– dla niektórych może być zbyt prosta

Dodaj komentarz

avatar