Flash Roman 1

Liga Superbohaterów to grupa osób. które przebierając się za różne postaci z filmów, komiksów i bajek, odwiedzają i rozbawiają dzieci w domach dziecka, szpitalach czy hospicjach. Jako fundacja, Liga organizuje także różnego rodzaju zbiórki pieniężne wspierając tych najbardziej potrzebujących.

Postanowiliśmy przepytać kliku członków grupy na temat ich działalności charytatywnej. Poprzednie wywiady możecie przeczytać tutaj. Poniżej znajdziecie kolejną rozmowę.

Hej. Przedstaw się proszę wszystkim. Kim jesteś prywatnie?

Hej. Jestem Roman. Prywatnie jestem operatorem kamery i fotografem, choć gdy dołączyłem do Ligi Superbohaterów, byłem ochroniarzem w supermarkecie.

Kiedy dołączyłeś/aś do ligi?

Do fundacji dołączyłem dwa lata temu.

Jak zaczęła się twoja przygoda z ligą superbohaterów?

Liga Superbohaterów zorganizowała casting na Flasha. Jednym z warunków były ponadprzeciętne wyniki w bieganiu. Stąd też znajomi, którzy wiedzieli, że dużo biegam oznaczali mnie w poście i pisali do mnie, że ktoś taki jak ja jest właśnie poszukiwany. Stwierdziłem wtedy, że nie zaszkodzi spróbować. W międzyczasie znalazłem pracę w ochronie, gdzie pięć dni później przyszło mi przyczynić się do rozbicia pięcioosobowej szajki przestępczej. Wtedy to szef fundacji stwierdził, że znaleźli już odpowiednią osobę na tę posadę, no i jestem.

Flash Roman 2

Jaką postać/postaci reprezentujesz w lidze?

W lidze jestem Flashem – najszybszym człowiekiem na świecie

Dlaczego właśnie ta postać/te postaci? Czym głównie się kierowałeś/aś przy wyborze postaci?

Tak jak wcześniej wspomniałem, jestem Flashem za sprawą wygranego castingu. Mimo wszystko bardzo lubię tę postać. Czuję się świetnie w tym stroju ponieważ poniekąd dzięki niemu spełniłem swoje marzenie z dzieciństwa o zostaniu najszybszym człowiekiem na świecie.

Czy masz w planach występowanie jako inna, dodatkowa postać?

Owszem, w planach mam wcielić się w postać Saltire’a ze szwedzkiego komiksu. Wszystko dlatego, że szukałem postaci o długich rudych włosach i z brodą, ponieważ w wielu sytuacjach byłoby to wygodniejsze niż noszenie na głowie gumowej maski. Gumowa maska latem to prawdziwy koszmar i lepiej nie wychodzić z cienia.

Jak wyglądał proces tworzenia i ewolucja twojego stroju/strojów?

Nie miałem zbyt wiele wkładu w tworzenie swojego stroju. Kostium został zakupiony przez mamę zmarłego chłopca, który chciał dołączyć w nasze szeregi gdy tylko wyzdrowieje. Ja zaś zakupiłem buty, które zostały wszyte w spandex, a szef fundacji zakupił maskę lepiej pasującą do stroju nią oryginalna.

Flash Roman 3

Jak dzieci i ich rodzice reagują na Twoją postać/Twoje postaci podczas waszych występów?

Jako, że jestem Flashem, dzieciaki chcą się ze mną ścigać. Często też po prostu się przytulają czy rozmawiają o moich nadprzyrodzonych zdolnościach. Często jednak trzymam się trochę na uboczu gdyż na akcje chodzę z kamerą i nagrywam krótkie filmy, które możecie zobaczyć na naszym facebooku.

Czy jest jakiś moment który podczas twojej działalność w lidze wzruszył cię najbardziej?

Tak, takich momentów jest wiele, jednak szczególnie w pamięć zapadła mi jedna smutna dziewczynka na onkologii, u której nikt nie potrafił wywołać uśmiechu na ustach. Wtedy to zawiesiłem okulary przeciwsłoneczne na plecach naszego Assassina i poprosiłem, by odwrócić się plecami do dziewczynki. Zadziałało!

Jakich rad udzieliłbyś/udzieliłabyś komuś, kto – tak jak Ty – chciałby pomagać chorym dzieciom, przebierając się za ich ulubione postacie?

Po prostu róbcie to z pasją!

Dziękuję za rozmowę.

Jeśli chcielibyście wesprzeć Fundację Liga Superbohaterów, to gorąco zapraszamy na ich stronę. Obecnie na stronie zrzutka.pl trwa zbiórka na bezpiecznego busa (używanego). By jeździć do dzieci w szpitalach w całej Polsce.

Flash Roman 4

Dodaj komentarz

avatar